sobota, 29 grudnia 2012

Marrakesz

Dotychczas publikowałam prace w raczej stonowanych kolorach lub ich klasycznych połączeniach. Przyszła więc pora na coś mniej standardowego. Taki jest komplet Marrakesz. Mocny fiolet, zieleń i odrobina żółtego to zestaw nie dla każdego. Trzeba mieć trochę odwagi (i pasujących kolorystycznie ubrań ;)) żeby go nosić.
Myślę, że jedną z cudownych cech sutaszu jest możliwość właśnie takiego niecodziennego łączenia barw. To dzięki niemu powstają te najbardziej bajeczne "twory".







Wielu rękodzielników fotografuje swoje prace na tle stron z książek, więc ja również. Przeglądając w internecie tak zrobione zdjęcia nasunęło mi się pytanie: Czy ktoś czyta, o czym są te teksty? Ja nie mogę się oprzeć - zawsze czytam! :) 
Czy jest nas więcej?

piątek, 21 grudnia 2012

Royal, czyli chwalę się

Tuż przed świętami spotkała mnie miła niespodzianka.
Niedawno w To Co Kocham ogłoszono konkurs, którego tematem była "Królowa Śniegu". Postanowiłam zgłosić jedną ze swoich prac - komplet Royal. I oto wczoraj ogłoszono wyniki: moja biżuteria zajęła III miejsce (a trzeba przyznać, że pozostałe uczestniczki ustawiły poprzeczkę naprawdę wysoko).
Pękam z dumy! ;)





Kaboszony w kolorze szronionej bieli oprawione zostały w białe, srebrne i srebrzystoszare taśmy sutaszu. Do tego pięknie odbijające światło crackle crystal.
Wzór stylizowany na biżuterii koronacyjnej podejrzanej na starym portrecie.
Tak widzę biżuterię chłodnej i wyniosłej władczyni.

środa, 19 grudnia 2012

Minaret I, II i III

Jeszcze przed świętami wykończyłam sutaszowy komplet na specjalne zamówienie dla A. Palce mam jak nigdy pokłute, więc myślałam, że to ten zestaw wykończy mnie :)





Zauważyłam, że za każdym razem kiedy odtwarzam już wcześniej zrobiony model, wychodzi on nieco inaczej. Kolczyki z tego kompletu miały być kopią wcześniej zrobionego wzoru Minaret II...


... a ten z kolei był nieco zmodyfikowaną wersją Minaret I