czwartek, 31 października 2013

Jak zostać księżniczką

Właściwie to nie księżniczką, a carewną. Całe dzieciństwo zdawało mi się bowiem, że car to taka bogatsza wersja króla. A jak można cieszyć się większym splendorem, to czemu nie marzyć o caracie?
Jak więc zostać carewną? Przydałby się pałac, bezkresne bogactwo i mnóstwo klejnotów.
Tymczasem dla carewien na dorobku - korona.


Korona jest wielofunkcyjna bo póki co majątek takiej carewny jak ja swój kres ma :)
Pierwotnie to broszka, ale po zamontowaniu na spince, opasce lub grzebyku staje się ozdobą do włosów lub dodatkiem do ślubnego welonu. Może też posłużyć jako aplikacja do sukni.







5 komentarzy:

  1. Oj, pasowałaby mi! Jestem markizą i czasem mieszkam w pokoju księżniczki. ;O)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawy pomysł a wykonanie rewelacyjne!

    OdpowiedzUsuń